Tag

ładowarki

Browsing

Amerykański Instytut Norm ANSI opublikował raport o postępach w ujednolicaniu standardów dla samochodów elektrycznych. Wskazuje w nim trzy nowe obszary, którymi trzeba się zająć: postępowanie z uszkodzonymi bateriami, dostępność ładowarek dla wszystkich kierowców oraz niezawodność publicznych stacji ładowania.

Co jest w raporcie

Dokument przygotował panel ANSI ds. norm dla pojazdów elektrycznych (EVSP). Opublikowano go 30 października 2026 roku. Raport sprawdza, jak idą prace nad 30 wcześniej zidentyfikowanymi lukami w standardach. Obejmuje to nie tylko same normy, ale też badania i ocenę zgodności. Do tego dochodzą trzy luki zaproponowane jako nowe.

Podstawą jest opracowana w 2023 roku mapa drogowa norm i przepisów dla pojazdów elektrycznych na dużą skalę. Przy jej tworzeniu uczestniczyło ponad 130 organizacji: agencje federalne, laboratoria narodowe, twórcy norm, przedstawiciele branży i środowiska akademickiego. Mapa wskazała 37 luk w czterech obszarach: systemach pojazdu, infrastrukturze ładowania, integracji z siecią energetyczną i cyberbezpieczeństwie. Autorzy nazywają ją dokumentem „żywym”, który będzie aktualizowany do czasu kolejnej pełnej mapy drogowej.

Trzy nowe luki

  • Uszkodzone baterie – chodzi o segregację, monitorowanie, przechowywanie i przekazywanie uszkodzonych akumulatorów. Temat należy do rozdziału o systemach pojazdu.
  • Dostępne ładowarki – sprzęt i interfejsy ładowania powinny być przystosowane do potrzeb różnych użytkowników. Ten wątek trafił do rozdziału o infrastrukturze ładowania.
  • Publiczne ładowarki bez obsługi – raport dotyczy tego, jak kierowcy z nich korzystają, jak działają i jak łatwo je serwisować. Ta luka znalazła się w części ogólnej.

Christine Bernat, dyrektor ds. ułatwiania prac normalizacyjnych w ANSI, podkreśla zmianę akcentów: „Pytania o standardy przesuwają się z tego, czy technologia działa, na to, jak sprawdza się w realnym świecie, dla każdego kierowcy i przy każdej ładowarce”.

Rola panelu

EVSP sam nie tworzy norm. Zadaniem panelu jest wskazywanie, gdzie są potrzebne, śledzenie postępów i pomaganie branży, by szła w tym samym kierunku. Prace są prowadzone z myślą o spójności z normami międzynarodowymi. ANSI jest oficjalnym przedstawicielem USA w ISO oraz, przez Komitet Narodowy, w IEC. Panel jest finansowany ze sponsoringu prywatnego, a w 2026 roku wsparła go organizacja NEMA, zrzeszająca producentów sprzętu elektrycznego. Kolejny raport o postępach ma się ukazać w maju 2027 roku.

Co to oznacza dla Polski

Raport dotyczy rynku amerykańskiego i nie ma mocy prawnej w Polsce ani w Unii Europejskiej. U nas obowiązują własne przepisy i europejskie normy, a w UE istnieje m.in. rozporządzenie o infrastrukturze paliw alternatywnych (AFIR), które reguluje wymagania wobec stacji ładowania. Mimo to problemy opisane przez ANSI są dobrze znane także europejskim kierowcom. Dotyczą one niezawodności publicznych ładowarek, wygody korzystania z nich przez osoby z niepełnosprawnościami oraz bezpieczeństwa po kolizji, gdy uszkodzony akumulator trzeba odpowiednio zabezpieczyć i przechowywać.

Ponieważ normy w tej branży w dużej mierze mają charakter międzynarodowy, rozwiązania wypracowane w USA mogą być punktem odniesienia także w dyskusjach w ISO i IEC. Na razie to jednak dopiero identyfikacja problemów, a nie gotowe wymagania. Zwykły kierowca w Polsce nie odczuje więc zmian z dnia na dzień.

Źródło: PR Newswire – „New ANSI Report Charts Progress on Standards for Electric Vehicles at Scale”

inklouds.pl findjango.com etapolska.pl